Dla stawiających pierwsze kroki w kuchni, aby gotowanie nie sprawiało problemu.
niedziela, 09 stycznia 2011

Dwie pieczenie na jednym ogniu - aromatyczny rosół i sposób na pyszne mięsko do chleba, zamiast wszystkich ohydnych przesolonych szynek za 100 zł za kilogram. Po częściowym odparowaniu wody otrzymujemy bulion, do wykorzystania na milion sposobów - do sosów, zup, duszenia mięska i picia z kubka na chorobę. Jeżeli użyjemy dodatkowo kawałków z kurczaka, możemy je podsmażyć i zrobić danie na sposób indyjski.


rosół

Składniki:

  • dowolny, ale jak najchudszy, kawałek karkówki, np. 1 kg; może to być też wołowina, lub inna część świni
  • coś z drobiu - żeby rosół był lepszy, korpus kurczaka, szyja indyka, 4 skrzydełka itp.; jeżeli na dobrym rosole nam nie zależy, nie trzeba dodawać drobiu
  • włoszczyzna: 2 marchewki, pół selera, kawałek pora, pietruszka korzeń i parę listków natki, cebula i ząbek czosnku
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • kilka ziaren pieprzu lub pół łyżeczki mielonego
  • sól, według smaku

Wykonanie:

  1. Mięso włożyć do zimnej wody, ok. 2 litrów, tyle, żeby było przykryte wodą.
  2. Włoszczyznę umyć i obrać.
  3. Warzywa i przyprawy dodać do mięsa. Zagotować.
  4. Zmniejszyć ogień i zostawić na jakieś 2 godziny. Moc bulionu zyska, jeżeli będziemy gotować go 4 godziny.
  5. Wyjąć mięso, ostudzone włożyć do lodówki. Rano na śniadanie pokroić i położyć na kanapkę z majonezem i ogórkiem kiszonym babci. Pycha!
  6. Rosół można zjeść jako rosół, przerobić na ulubioną zupę, zamrozić lub przelać do słoika i przechowywać w lodówce 3 dni.

Smacznego!

Klasyka kuchni naszych babć i matek. W dzieciństwie najgorszy koszmar, teraz niebo w gębie po prostu. Pyszna, z duszoną cebulką i czosnkem, pachnąca domem. Ach jak się rozmarzyłam, a to tylko wątróbka :)

Składniki:

  • 500 g wątróbki drobiowej (indycza jest lepsza, ale kurczak to klasyk)
  • 2 cebule pokrojone w półkrążki
  • 2 ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki albo jakkolwiek
  • 1 łyżeczka majeranku
  • można dać szczyptę kminku, jeżeli ktoś lubi
  • łyżka mąki
  • olej
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Wątróbki umyć i usunąć różne nieapetyczne flaczki, ale nie kroić.
  2. Obtoczyć w mące i położyć na gorącym oleju.
  3. Smażymy na dość dużym ogniu po 5 minut z każdej strony, aż cała zmieni kolor.
  4. Dopiero teraz doprawiamy i wrzucamy cebulę i czosnek.
  5. Zmniejszyć ogień, przykryć i dusić jakieś 10-15 minut, aż nabierze apetycznych mocy ;) Podawać z ziemniakami, które pod koniec smażenia, ugotowane, można dorzucić do wątróbki na patelni.

Smacznego!

piątek, 10 grudnia 2010

Bierzemy jajko w jedną,  solidny nóż w drugą rękę i zdecydowanym ruchem uderzamy ostrzem. Powinno powstać proste pęknięcie. Odkładamy nóz i palcami ostrożnie rozchylamy skorupkę, przechyloną tak, żeby żółtko nie wypadło. Białko sobie spływa po skorupce do podstawionego naczynia, a my delikatnie przekładamy żółtko z połówki skorupki do drugiej. Aż całe białko wyleci. Gotowe.

00:43, jessicarabbit , Poradnik
Link Komentarze (3) »

To deser dla zaawansowanych w... jedzeniu. Nie jest słodki i ma specyficzny smak razowej mąki (typ 1750, 2000). Ponieważ nie przepadam za słodyczami, dla mnie to idealne rozwiązanie. Bo nie ma nic gorszego niż mdłe, suchawe ciastka z kremem z torebki...

ciasto razowe

Troszkę się trzeba napracować, za to nie ma szans na niepowodzenie. Dlatego jest idealne dla początkujących, szukających nowych smaków. Przepis pochodzi z niezastąpionej strony Kwestia Smaku - polecam!

Składniki:

  • 5 jabłek
  • 3 szklanki (pojemności 250 ml) mąki razowej (mąka typu 1750,  2000)
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • opakowanie przyprawy piernikowej
  • 50 g posiekanej gorzkiej czekolady 70% kakao najlepiej, 60% może być (można stłuc ją tłuczkiem jeszcze w opakowaniu - wspaniale się pokruszy)
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 jajka w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki miodu (może troszke więcej następnym razem jednak)
  • 1 szklanka oleju rzepakowego np. Kujawskiego (w oryginale jest oliwa, ale boję się specyficznego posmaku, a że olej rzepakowy to oliwa północy...)

Polewa czekoladowa (można sobie odpuścić i podawać z owocami lub konfiturami lub bez dodatków):

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka oleju/masła
  • 1 łyżeczka przyprawy piernikowej

Wykonanie:

  1. Jabłka umyć (ja nie obierałam, bo skórka to samo zdrowie ;)) i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Odstawić.
  2. W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki razem z pokruszoną czekoladą. Odstawić.
  3. Oddzielić białka od żółtek. W tym celu bierzemy solidny nóż i pewnym ruchem uderzamy ostrzem w środek skorupki, aby utworzyło się równe pęknięcie. Rozkładamy jajo palcami nad szklanką, utrzymując żółtko w jednej połówce skorupki i pozwalając białku spłynąć do szklanki. Potem powoli przekładamy żółtko do drugiej połówki, ,tak aby reszta białka sobie leciała do szklanki. Przekładamy tak kilka razy, aż zostanie samo żółtko, które wkładamy do czystej miski. Inny patent - rozbić na dłoń i pozwolić białku spływać między palcami.
  4. Białka przekładamy do kolejnej miski i ubijamy mikserem na sztywną pianę. sztywną, czyli po odwróceniu miski do góry dnem piana nawet nie drgnie. Odstawić.
  5. Żółtka miksować kilka minut, a następnie powoli wlewać miód, nadal miksując. Jeżeli ma być jednak trochę słodkie, to spokojnie można dodać całą szklankę miodu.
  6. Do żółtek dodać olej, wymieszać, przelać do suchych składników, delikatnie mieszać łyżką. Jeżeli za nic nie chce się dać, bo za gęste, dolać szklankę wody.
  7. Dodać pianę, delikatnie ale dokładnie wymieszać łyżką.
  8. Dodać jabłka, wymieszać.
  9. Blaszkę, tzw. keksówkę (to ta długa) wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć do niej ciasto. Piec 60 minut w 170 stopniach.
  10. Wyjąć ciasto z pieca i po 15 minutach z foremki. Zostawić do ostygnięcia.
  11. Czekoladę na polewę połamać, rozpuścić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej (w misce na garnku z gotującą się wodą), wymieszać z olejem i przyprawą,  posmarować ciasto. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

00:34, jessicarabbit , Desery
Link Dodaj komentarz »
środa, 01 grudnia 2010

Dziś proste danie z kuchni azjatyckiej, przystosowane do zaopatrzenia polskich sklepów, szybkie, smaczne i sycące. Idealne dla początkujących,  a wygląda na skomplikowane. Wersja z naszą białą kapustą jest świetna. I tania ;)

Wołowina czosnkowo-pieprzowa

Składniki (4 osoby):

  • 500 g polędwicy wieprzowej (można zastąpić kurczakiem lub schabem)
  • 500 g poszatkowanej białej lub włoskiej kapusty (w oryginale młodej kapusty chińskiej bok choy)
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki (w przepisie kolendry)
  • 4 ząbki czosnku (dla wrażliwych 2 wystarczą)
  • 2 łyżeczki oleju
  • łyżka ziaren pieprzu
  • 2 łyżki brązowego cukru (ewentualnie białego,  wtedy 1 łyżka)
  • 2 łyżki sosu sojowego (w każdym hipermarkecie, bez niego się nie obejdziemy)
  • 2 łyżki soku z cytryny

Wykonanie:

  1. W woku lub na dużej patelni rozgrzać olej, wrzucić posiekany czosnek i rozgniecione ziarna pieprzu.
  2. Po minucie wrzucić mięso i smażyć na brązowo około 5 minut, pilnować i obracać.
  3. Dodać kapustę, pietruszkę, przyprawy i całą resztę. Podsmażać aż kapusta troszkę zmięknie. Jeżeli używamy chińskiej lub włoskiej kapusty, wystarczy 5 minut.
  4. Podajemy z ugotowanym ryżem. Ostatnio przygotowałam do tego dania makaron ryżowy (wrzucasz do garnka, zalewasz wrzątkiem i po 3 minutach jest gotowy) - trzeba wrzucić do woka i zamieszać, żeby makaron pokrył się sosem. Pycha!

Przepis inspirowany książką Wydawnictwa Olesiejuk "Kuchnia azjatycka" - taka sobie

sobota, 27 listopada 2010

Kostki rosołowe to najgorsze zło kulinarne. Są ohydne, przesolone i zupełnie bezwartościowe. Prawda jest jednak taka, że gotując często i w pośpiechu, ciężko jest je czymś zastąpić w roli szklanki bulionu jako dodatek do dania, bo absolutnie nigdy nie robimy zupy na kostkach! Oczywiście najlepiej byłoby nagotować aromatycznego rosołku na kurze z łąki i marchewce z grządki,  odparować i pomrozić w porcjach. Komu to się przypomni i wykona - gratuluję zapału - kiedyś w końcu też tak zrobię. Póki co pozostają kostki.

Jak złagodzić tą niewybaczalną profanację sztuki kuchennej? Można kupić przyzwoitą w smaku kostkę, za jaką uważam produkt Winiar o obniżonej zawartości soli:

Druga opcja to oferta z półki ze zdrową żywnością. Eko-kostka lub w proszku. Ujdzie.


I jakoś sobie poradziliśmy...

 

01:14, jessicarabbit , Poradnik
Link Komentarze (3) »
wtorek, 16 listopada 2010

Skoro robimy już ciasto na pizzę, trzeba by czymś ją posmarować. Oto najsmaczniejszy sos, jaki znam. Łatwy i pyszny nawet z samym makaronem. Nadaje się też do polania smażonej ryby, gołąbków czy czego tam nie wymyślimy. A jeżeli nie masz czasu i ochoty - cienka warstwa przecieru pomidorowego załatwi sprawę sosu, ale tylko jeżeli masz sporo innych dodatków. Na pizzę z małą ilością składników - a taką lubię najbardziej - warto jest zrobić aromatyczny sos, który będzie głównym smakiem naszego dania.

Składniki:

  • puszka pomidorów w zalewie (oczywiście ze świeżych będzie jeszcze lepszy, ale jest listopad)
  • pół posiekanej cebuli
  • ząbek czosnku, posiekany
  • 2 liście laurowe
  • łyżka oregano
  • łyżka natki (warto w sezonie kupić lub narwać więcej natki pietruszki, posiekać i zamrozić w woreczku lub pudełku - wtedy zawsze masz łyżkę najlepszej natki pod ręką)
  • łyżeczka masła (masło nadaje apetycznego aromatu, ale zdrowiej będzie z oliwą ;))
  • łyżeczka cukru
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. W rondelku rozpuszczamy masło i wrzucamy cebulę. Smażymy aż się zeszkli, na średnim ogniu.
  2. Dorzucamy czosnek, oregano i natkę, mieszamy. Pięknie pachnie!
  3. Wlewamy pomidory z zalewą, dodajemy cukier i liście laurowe.
  4. Zostawiamy na 20 minut bez przykrycia. Ma lekko pyrkać, czasem zamieszać, żeby się nie przypaliło.
  5. Teraz trzeba to zmiksować i zagotować - ma tylko zabulgotać,  żeby smaki się połączyły. Pizzę smarujemy po ostygnięciu sosu. Na to ulubione dodatki, ser mozarella i do pieca.

Po wielu próbach, mniej lub bardziej udanych, znalazłam w końcu przepis idealny. Oczywiście jadłam lepsze - ale tylko z pieca opalanego drewnem, ostatnio pod Florencją. Jak na domowe warunki, to jest wystarczające i zawsze wychodzi.

Składniki:

  • 7 g suchych drożdży (1 opakowanie)
  • 350 g mąki pszennej tortowej (musi być drobno mielona, np. typ 450; im niższy numer tym drobniej mielona mąka)
  • 250 ml wody letniej
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie:

  1. Drożdże, 50 ml wody i cukier mieszamy w szklance i odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce. Świetnie nadaje się do tego wyłączony piekarnik. Jak zacznie bąbelkować jest gotowe.
  2. Mąkę i sól wsypujemy do dużej miski lub od razu na blat, w środku robimy dziurkę na oliwę - wlewamy oliwę, wlewamy drożdże i pozostałą ilość wody (200 ml).
  3. Mieszamy ręką, trochę zagniatamy, przekładamy na blat.
  4. Enargicznie zagniatamy, aż ciasto będzie gładkie. Jeżeli za bardzo się klei można posypać łyżeczką mąki i dalej zagniatać, do otrzymania gładkiej kulki.
  5. Ciasto włożyć z powrotem do miski i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut.
  6. Po tym czasie rozwałkować na cienki placek, grubości najwyżej 6 mm. W praktyce wygląda to tak,  że ciężko się rozwałkowuje,  ciasto się kurczy i wraca do wcześniejszego kształtu. W pizzeriach obracają takim opornym plackiem w powietrzu, ale my możemy łapać je za brzegi i pozwolić mu rozciągać się pod własnym ciężarem, uważając, żeby się nie porwało. Można też rozciągać palcami. Technik wiele, ciasto pyszne.
  7. Smarujemy czym chcemy i pieczemy, aż zacznie się lekko rumienić (ok. 15 minut) w piekarniku ustawionym na maksymalną temperaturę. Jeżeli masz piecyk gazowy to pilnuj, bo czas będzie krótszy.
czwartek, 02 września 2010

Dostałam wiejskie jajka i naszło mnie na... własnoręcznie ubijany majonez. Trochę trzeba poubijać, ale w 15 minut mamy pachnący i niepowtarzalny - bo własny - majonez. W smaku podobny do Winiar, tyle że ten składa się tylko z naturalnych składników,  żadnych sztuczności. Hit na święta.

Składniki:

  • 1 żółtko, najlepiej jajka z hodowli ściółkowej (mają 1 na początku numeru nabitego na jajku) lub od zaprzyjaźnionych kurek; zwykłe ostatecznie może być
  • 500 ml (tak, tak, tyle tam tłuszczu) oleju lub oliwy, ja użyłam Kujawskiego; majonez z oliwy ma dosyć specyficzny smak (i cenę), ale pierwotnie powinien być z oliwy
  • 1 łyżeczka musztardy (Dijon lub inna gładka - bez ziaren, sarepska nie)
  • sok z jednej cytryny
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Oddzielić żółtko od białka (rozbić jajko delikatni eo brzeg szklanki,rozdzielić skorupke na pół i przelewać żółtko z jednej połówki w drugą pozbywając się białka).
  2. Żółtko i łyżeczkę musztardy umieścić w misce i ubijać energicznie trzepaczką lub mikserem.
  3. Dolać kroplę oleju - wymieszać dokładnie. Dodać kolejną kroplę, wymieszać.
  4. Jeżeli się nie zwarzyło - można zacząć dolewać olej cienką strużką, cały czas intensywnie ubijając. Jeżeli jednak zrobią się grudki - odstawić na bok i zacząć od nowa, gdy wychodzi można zacząć dodawać zwarzoną porcję - tak radzi Jamie Oliver. Mi się na razie tfu tfu tfu nie zepsuł.
  5. Na koniec dodać sok z cytryny, pieprz i sól do smaku - trzeba próbować. Ubijać dalej.
  6. Kiedy wszystkie składniki stworzą gładką masę, majonez jest gotowy.

Smacznego!

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

To chyba najszybszy obiad na świecie. I zaskakująco smaczny - kukurydza ze śmietaną smakują świetnie. Po prostu pycha.

Spaghetti z tuńczykiem

Składniki:

  • 250 g makaronu spaghetti
  • 1/2 posiekanej cebuli
  • 1 puszka tuńczyka w kawałkach
  • 150 ml śmietany 18%
  • pół puszki kukurydzy lub 1 kolba
  • 3 łyżki oliwy
  • sól pieprz
  1. Jeżeli używasz świeżej kukurydzy - wrzuć ją do osolonego wrzątku na 20 minut, po tym czasie odlej wodę i - gdy ostygnie - nożem odkrój ziarna.
  2. Ugotujć makaron, odstaw.
  3. Cebulę uduś na oliwie do miękkości.
  4. Tuńczyka odsącz, dodaj do cebuli, wlej śmietanę i wsyp kukurydzę (odsączoną z zalewy lub wcześniej ugotowaną).
  5. Wszystko razem podduś 5 min, dopraw solą i pieprzem.
  6. Ugotowany makaron polej sosem.

Smacznego!

Na podstawie niebieskiemigdaly.blox.pl

środa, 21 lipca 2010

Zainspirowana bajką dla dzieci, postanowiłam odkopać ten cudowny, letni przepis. Polecam z ryżem lub makaronem.

Ratatuj

Składniki:

  • 6 dojrzałych pomidorów (w zimie lepiej dodać 2 puszki krojonych, ponieważ świeże są ohydne)
  • 3 papryki, najlepiej w różnych kolorach
  • 2 cukinie
  • 2 cebule
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 łyżki ziół prowansalskich
  • 4 łyżki oliwy z oliwek (lub łyżka masła)
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. Pomidory zalać wrzątkiem na 3 minuty, obrać ze skóry i pokroić w półplasterki.
  2. Cebulę pokroić w cienkie półplasterki, wrzucić na gorącą oliwę, mieszać do zeszklenia.
  3. Posiekać czosnek i dodać do szklistej cebuli, dorzucić pomidory. Dusić 10 minut.
  4. Pokroić w paski paprykę, a cukinię w talarki. Dodać do pomidorów.
  5. Doprawić ziołami, solą i pieprzem. Próbować!
  6. Dusić 20 minut, aż cukinia zmięknie, ale nie rozgotuje się.
  7. Podawać na ryżu, kaszy, makaronie lub z pieczywem.

Smacznego!

piątek, 16 lipca 2010

Świetna sycąca sałatka, lekko słodka, idealna na obiad w takie upały jak dziś lub na posiłek do pracy.

Składniki:

  • 2 woreczki brązowego ryżu (może być biały, ale z brązowym jest idealna)
  • 1 czerwona papryka
  • pęczek szczypiorku
  • 2 łyżki pokruszonych orzechów włoskich
  • 3 pieczarki
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sos:

  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek (może być olej)
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka octu winnego

Przygotowanie:

  1. Ryż ugotować wg instrukcji na opakowaniu. Ostudzić - można przepłukać zimną wodą, ale najlepiej ugotować go dzień wcześniej.
  2. Składniki sosu i wyciśnięty ząbek czosnku wymieszać ze sobą trzepaczką lub widelcem.
  3. Umytą paprykę i kapelusze pieczarek pokroić w kostkę.
  4. Szczypiorek posiekać.
  5. Wszysko włożyć do miski, zalać sosem i posypać orzechami.

Smacznego!

Przepis pochodzi ze świetnej strony kotlet.tv

Pyszna sałatka, zawsze nr 1 na domowych imprezkach i grillach.


sałątka z brokuła i fety

Składniki:

  • 1 brokuł świeży lub paczka mrożonego
  • opakowanie sera typu feta
  • 200 g szynki gotowanej,  może być dobra konserwowa
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 zielony ogórek szklarniowy
  • 1 łyżka majonezu
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku

Przygotowanie:

  1. Brokuła wrzucić na osolony wrzątek i gotować 5-8 minut. Odlać wodę i zostawić do ostygnięcia.
  2. Umyć i obrać ogórka i razem z szynką pokroić w kostkę.
  3. Pokruszyć fetę, dodać do ogórka i szynki. Dodać kukurydzę.
  4. Brokuła pokroić namniejsze kawałki i dorzucić do miski.
  5. Zalać sosem z majonezu, jogurtu i wyciśniętego czosnku.
  6. Pomieszać i odstawić na chwilę do lodówki,  żeby smaki się połączyły.

Smacznego!

wtorek, 15 czerwca 2010

 

To danie to polska wersja włoskiego klasyka. Składniki łatwo dostępne, czas przygotowania przyjemnie krótki, a zadowolenie współjedzących gwarantowane. Świetne na obiad dla zapowiedzianych godzinę wcześniej gości oraz dzieci. Rodzaj makaronu można zmieniać - ostatnio kupuję tylko pełnoziarnisty np. lubella albo firmowany przez tesco - ma ciekawszy smak i jest o niebo zdrowszy. Pycha!

Składniki:

  • 500 g mielonego mięsa wieprzowego (szynka,  łopatka; oryginalnie powinno być mięso wołowe - polecam)
  • 400 g pomidorów z puszki
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki ziół prowansalskich (niekoniecznie)
  • 2 łyżki oregano
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • łyżeczka cukru
  • 1/2 l bulionu wołowego (może być z jednaj kostki rosołowej wołowej)
  • parmezan lub ser żółty
  • posiekana pietruszka do posypania (niekoniecznie)
  • olej
  • masło
  • 500 g makaronu spaghetti (na zdjęciu oczywiście inny makaron - chwilowy brak zaopatrzenia)
  • szklanka czerwonego wina wytrawnego (jeżeli nie masz braków w zaopatrzeniu)

 

  1. Cebulę posiekać dosyć drobno, zeszklić na 2 łyżkach oleju i łyżce masła. Ogień średni, żeby się nie przypaliła.
  2. Gdy cebula będzie już szklista, dodać mięso.
  3. Mięso smażyć na średnim ogniu, aż całe ściemnieje.
  4. Zalać winem, jeżeli go używamy. Wino można zastąpić łyżką octu winnego albo pominąć ten punkt, jednak taki dodatek wspaniale podnosi smak potrawy. Podusić aż płyn odparuje.
  5. Dodać zioła, koncentrat, zalać dwiema szklankami gorącego bulionu wołowego (można go pominąć), wrzucić pomidory z zalewą.
  6. Posypać cukrem, troszkę popieprzyć. Dusić około 30 minut. W razie potrzeby dosolić (jeżeli bulion nie był za słony).
  7. W tym czasie postawić wodę na makaron - jakieś 2 litry wody zagotować, posolić i wrzucić makaron na kilka minut, aby był lekko twardawy - jak kto lubi.
  8. Sos połączyć z ugotowanym makaronem (ugotowany makaron może troszkę poczekać, byle nie w gorącej wodzie). Ugotowany i odsączony makaron dodać do sosu.
  9. Na talerzu posypać - według uznania - serem żółtym, a najlepiej parmezanem i posiekaną natką pietruszki.

Smacznego.


makaron alla bolognese

sobota, 05 czerwca 2010

Nigdy mi się to nie zdarza, ale pilnowałam domu teściowej, a że los jest złośliwy... W każdym razie się udało.

  1. Zalej garnek wodą, wrzuć kostkę proszku do zmywarki lub nasyp proszku. Podobno zwykły do prania też działa.
  2. Gotuj pół godziny.
  3. Wyszoruj cifem ile się da, potem zostaw z wodą z cifem na jak najdłużej (ja trzymałam 2 godziny) i mozolnie doszoruj.
  4. Powodzenia.
10:57, jessicarabbit , Poradnik
Link Komentarze (6) »
wtorek, 27 kwietnia 2010

Sezon się zaczął, grille odpalone. Szukając w sieci inspiracji, udało mi się znaleźć genialną marynatę do mięsa. Na stronie kamisu... cicho.

Składniki:

  • 600 g polędwicy wieprzowej
  • 5 łyżek miodu
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki musztardy
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 1 łyżka przyprawy grillowej kamis
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • łyżeczka soli

Przygotowanie:

  1. Mięso pokroić w plastry 1 cm. Lekko rozbić pięścią przez worek, żeby się nie pobrudzić i nie uszkodzić delikatnej polędwicy.
  2. Składniki marynaty wymieszać.
  3. Marynatą zalać mięso, wstawić na noc do lodówki. Sposobem Nigelli polecam wszystko wrzucić nie do miski, ale do szczelnego worka, wymieszać, zakręcić mocno, do miski i do schłodzenia.
  4. Grillujemy krótko, żeby nie wyschły, po 2-3 minuty na stronę.

Smacznego.

piątek, 09 kwietnia 2010

Pyszna, treściwa, klasyczna włoska zupa. Idealna jako cały obiad, rozgrzewa wieczorem. Wymaga tylko sporo krojenia i siekania... Kiedy już pokroimy, samo się robi.


Składniki:

  • 3 ząbki czosnku
  • 3 duże cebule
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 duże marchewki
  • 2 ziemniaki
  • szklanka zielonej fasolki (mrożonej)
  • cukinia
  • łyżka masła
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 60 g boczku pokrojonego w kostkę
  • 1,5 l bulionu warzywnego lub drobiowego (może być z kostki)
  • 2 pomidory posiekane (pół puszki krojonych)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • pęczek świeżej bazylii (od biedy łyżka suszonej)
  • 100 g rozdrobnionego własnoręcznie makaronu spaghetti
  • parmezan

Wykonanie:

  1. Drobno pokroić boczek, czosnek, cebulę, seler, marchewkę, ziemniaki, fasolkę i cukinię. Cukinię można obrać, może mieć gorzką skórkę.
  2. Masło i oliwę rozgrzać w garnku, wrzucić na 2 minuty boczek - niech się smaży powoli.
  3. Dodać czosnek i cebulę.
  4. Po 2 minutach seler, marchewkę i ziemniaki.
  5. Po 2 minutach fasolkę, za 2 minuty cukinię. Mieszać! Dusić 15 minut, uważaj, żeby się nie przypaliło.
  6. Wlać bulion albo 1,5 litra wody i 1,5 kostki (ja lubię Winiar z obniżoną ilością soli).
  7. Dodać posiekane pomidory, koncentrat, bazylię i skórkę od parmezanu - jeżeli taką posiadamy (ja niestety na razie nie).
  8. Doprawiamy solą i pieprzem. Gotować godzinę.
  9. Wyjąć skórkę parmezanu. Pokruszony makaron wsypać do zupy, gotować 10 minut.
  10. Posypać tartym parmezanem i podawać.

Smacznego!

Przepis z książki "Kuchnia włoska" wyd. Parragon.

16:07, jessicarabbit , Zupy
Link Komentarze (1) »
czwartek, 01 kwietnia 2010

Nie ma prostszej czynności, która byłaby równie zdrowa. Polecam do dań z woka, kanapek, sałatek...

Składniki:

  • fasola mung (drobna zielona, do kupienia w supermarketach)

Przygotowanie:

  1. Płuczemy fasolkę w odpowiadającej nam ilości.
  2. Bierzemy jakieś naczynie, które wypełniamy do 1/3 wysokości fasolkami.
  3. Przykrywamy nieszczelnie,  np. folią z dziurkami.
  4. Wstawiamy do szafki na 4 dni.
  5. Codziennie raz przepłukujemy, żeby nie powstała pleśń.
  6. Przekonujemy rodzinę, że to nie samobieżna trucizna, co wypala krtań.

Smacznego!

Przepis pochodzi z programu dla dzieci "Kucharz duży, kucharz mały", gdzie nie było kiełkownika

Jako że kuchnia azjatycka jest uznawana za najzdrowszą - podobno stosując dietę z Chin zmniejszyłaby się liczba chorych na cukrzycę, serce itp. o 95% (TED.com) - zacznijmy od spolszczonej wersji, ale pysznej i prostej. Potrawy o dźwięcznej nazwie chińszczyzna mazowiecka.

Składniki:

  • 500 g indyka lub kurczaka lub schabu (lepiej 200g - zdrowiej)
  • 150 g pieczarek lub boczniaków lub grzybków shitake
  • 1 słodka papryka
  • puszka pomidorów bez skóry 400 g
  • duża cebula lub pęczek dymki (to ten duży szczypior)
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 pory
  • 2 marchewki
  • 150 g kapusty włoskiej ew. pekińskiej ew. białej
  • kciuk świeżego imbiru
  • ew. kiełki fasoli mung albo słonecznika
  • 150 ml sosu sojowego (4 łyżki wystarczą)
  • 50 ml wódki (można pominąć ewentualnie)
  • chilli
  • sól ewentualnie
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

  1. Mięso pokroić w cienkie paski i zalać marynatą: połowa sosu sojowego, wódka, czosnek, wody tyle co sosu. Odstawić na pół godziny.
  2. Kroimy warzywa raczej w paski niż kostkę.
  3. Mięso wyjmujemy z zalewy, którą odstawiamy. W woku lub głębokiej patelni na głębokim tłuszczu - tyle, żeby mięso było zatopione - smażymy je 3 minutki, aż się zarumieni. Odcedzamy,  tłuszcz do zlewu.
  4. Zalewę na patelnię i do tego posiekaną cebulę.
  5. Dodajemy pory, za 3 minuty marchewkę, paprykę i kapustę.
  6. Dodajemy starty imbir.
  7. Teraz mięso i pomidory z zalewą. Kuroń zaleca zagęścić mąką kukurydzianą, moim zdaniem jest wystarczająco gęste.
  8. Podgrzewamy 3 minutki na dużym ogniu aż zgęstnieje, można dosolić po spróbowaniu.
  9. Dodajemy szczyptę chilli (bez chilli to super danie dla dzieci, mięso można odłożyć lub dać grillowane).
  10. Podajemy z makaronem ryżowym, jajecznym al dente albo z ryżem. Albo samo.
  11. Na koniec posypałam wszystko obficie kiełkami fasoli mung - polecam własnej hodowli!

Smacznego!

Przepis pochodzi z książki "Moje najlepsze przepisy" Macieja Kuronia

środa, 24 lutego 2010

Ostatnio przerzucam się z kuchni włoskiej na chińską - lżejszą i pikantną. Ten przepis jest chudszą wersją wołowiny słodko-kwaśnej, w cieście i morzu cukru, którą również polecam. Najwygodniej warzywa dusić w woku, lub w głębokiej patelni, musi zostać nieco miejsca na makaron lub ryż, dużo smaczniejszy po wymieszaniu z mięsem na patelni, a nie dopiero na talerzu.

Indyk słodko-kwaśny

Składniki:

  • 400g piersi z indyka
  • marchewka
  • czerwona (żółta) papryka
  • puszka ananasa
  • sos sojowy
  • cukier
  • ocet winny (ryżowy oryginalnie)
  • przecier pomidorowy
  • olej

Przygotowanie:

  1. Mięso pokroić na wąskie paseczki 0,5 cm i zamarynować na pół godziny w 2 łyżkach sosu sojowego, łyżce octu i łyżeczce soli.
  2. Przygotować w misce sos: wymieszać sok z ananasa,  2 łyżki sosu sojowego, 1 łyżkę przecieru, 2 łyżki cukru, łyżkę octu. Odstawić.
  3. Mięso wrzucić na gorący olej (pół szklanki), smażyć aż zacznie się rumienić.
  4. Odcedzić usmażone mięso na sicie, olej wylać.
  5. Sos wylać na tą samą patelnię, chwilę pogotować (jeżeli zbyt gęsty, podlać wodą).
  6. Dorzucić pokrojoną w paseczki paprykę i marchewkę.

Indyk słodko-kwaśny

7. Przykryć i dusić 10 minut.

8. Dorzucić mięso, dusić 10 minut.

9. Podać z ryżem lub makaronem ryżowym (taki makaron wystarczy zalać wrzątkiem i po 3 minutach jest gotowy i pyszny).

Smacznego.

wołowina słodko-kwaśna

 

wołowina słodko-kwaśna

środa, 10 lutego 2010

To nie jest przepis dla laika, ale to jest to! Najlepszy chleb na świecie.

Składniki na zaczyn:

  • zakwas żytni 60g
  • woda 90 g
  • mąka żytnia typ 2000 90 g

Składniki ciasta:

  • zaczyn
  • 210 g wody
  • 240 g mąki żytniej
  • łyżka miodu
  • łyżeczka soli
  • słonecznik (niekoniecznie, ale bardzo lubię)

Wykonanie:

  1. Wymieszać składniki zaczynu i odstawić na 12 godzin w nieprzewiewne miejsce (polecam piekarnik).
  2. Odważyć pozostałe składniki, dodać do miski i wymieszać dokładnie. Wyjdzie klajster.
  3. Przełożyć do keksówki 10x20 i poczekać 4 godziny, aż wyrośnie.
  4. Piec 15 minut w 230 stopniach i 45 minut w 210.
  5. Kroić dopiero na drugi dzień.

Smacznego!

Przepis inspirowany chlebek.tv, zakwas można wykonać samemu.

czwartek, 04 lutego 2010

Pychota znaleziona na blogu. Nie trzeba piec, a z wywaru po mięsie mamy świetny bulion. Polecam zamiast kupnych wędlin. Dzieci go lubią, jest słodkawy przez śliwki.

Składniki:

  • 1,2 kg wołowiny (rostbef, gicz wołowa)
  • 250 g masła
  • 300 g suszonych śliwek
  • biały pieprz

Przygotowanie:

  1. Gotujemy mięso (z warzywami, listkiem i zielem angielskim oraz szyją indyczą - mamy rosół; jeżeli samo mięso, po prostu posolić i popieprzyć) - wrzucamy do gorącej wody i ma bulgotać 1,5 godziny (na rosół 3-4: rosół będzie lepszy).
  2. Śliwki zalewamy wodą (tyle, żeby były przykryte) i gotujemy pod przykryciem 20 minut (od zawrzenia) na małym ogniu.
  3. Rozpuszczamy masło - w mikrofalówce lub garnku.
  4. Pokrojone mięso, śliwki z zalewą i roztopione masło miksujemy razem.
  5. Solimy (jeżeli mięso nie było za słone) i pieprzymy (pół łyżeczki).
  6. Wkładamy do ładnego naczynia (nie da się go wyjąć, będzie mazisty) lub kilku mniejszych i schładzamy przykryty, bo masło chłonie zapachy.
  7. Można zamrozić oczywiście oraz proporcjonalnie zmniejszyć ilość składników.

Smacznego!

Przepis ze strony smakimprezy.pl

Proste i łatwe danie z ryb, których jemy stanowczo za mało. Dobre dla dzieci nieprzepadających za rybą.

Kotlety rybne

Składniki:

  • 500 g filetów z ryb np. mintaj, morszczuk
  • 2 ugotowane ziemniaki
  • mleko
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • jajko
  • 100 g tartej bułki
  • łyżka tymianku
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Ziemniaki rozgnieść widelcem.
  2. Filety posiekać lub przepuścić przez maszynkę do mięsa (wrzucić do miksera).
  3. Cebulkę i czosnek posiekać i podsmażyć na złoto na oleju z masłem.
  4. Natkę posiekać. Można dodać koperek. Kotlety z ryby
  5. Wszystkie składniki (jajko całe) pomieszać, posolić (łyżeczka na pewno) i przyprawić pieprzem.
  6. Jeżeli za płynne - dodać bułki tartej.
  7. Formować kotlety i smażyć na oleju kilka minut z każdej strony.
  8. Świetne z surówką z kiszonej kapusty, z pora albo coleslawem i ziemniakami lub frytkami.

Smacznego.

Inspirowane Maciejem Kuroniem

czwartek, 28 stycznia 2010

Tę zbrodnię zamierzam popełnić z okazji drugich urodzin mojej ukochanej córki. Jest kilka podobnych wersji tego klasycznego austriackiego deseru o zastrzeżonej recepturze, ta wydaje mi się nie przekombinowana. Składniki należy dokładnie odmierzyć.

Składniki:

  • 180 g gorzkiej czekolady
  • 180 g świeżego masła
  • 180 g cukru
  • 180 g mąki pszennej
  • 8 jajek
  • 2 szklanki marmolady morelowej (mam taką babcinej roboty...)
  • tabliczka gorzkiej czekolady na polewę 100 g
  • 100 g cukru na polewę
  • pół szklanki śmietanki
  • tłuszcz lub papier do formy

Przygotowanie:

  1. 180 g masła i 180 g cukru ucieramy na puch mikserem.
  2. Dodajemy roztopione 180 g czekolady.
  3. Cały czas ucierając dodajemy po jednym żółtka.
  4. Z białek ubijamy pianę, połowę dodajemy do ciasta, na to przez sito przesiewamy mąkę, na wierzch resztę piany i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
  5. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem tortownicy.
  6. Pieczemy 45 minut w 160 stopniach.
  7. Wyjmujemy, ,gdy wierzch jest lekko zrumieniony, a boki odstają od formy.
  8. Gorące na deskę i smarujemy wierzch i boki marmoladą.
  9. Odstawiamy do ostygnięcia (kilka godzin).
  10. Polewa: 100 g czekolady,  100 g cukru, śmietankę gotujemy 3 minuty.
  11. Smarujemy ciasto szerokim nożem polewą.
  12. Podaje się z bitą smietaną.

Przepis pochodzi z "365 obiadów na polskim stole..."  E. Aszkiewicz, R. Chojnacka

13:26, jessicarabbit , Desery
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 stycznia 2010

Do zapiekanek i lazanii. Przepis jest pracochłonny, ale solidny. Oto włoska masakra kaloryczna ;)

Składniki:

  • 300 ml mleka
  • 2 liście laurowe
  • 1 mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 60 g masła
  • 3 łyżki mąki
  • 300 ml śmietanki do kawy
  • szczypta gałki muszkatołowej (świeżo tarta najlepsza)
  • sól, ,pieprz

Wykonanie:

  1. Mleko i liście laurowe do garnka.
  2. Cebulę i czosnek, w całości, dodać do mleka.
  3. Zagotować i ostudzić.
  4. Mleko przelać przez sito do czystego garnka.
  5. Masło roztopić i rozprowadzić z mąką.
  6. Do masła dolewać powoli mleka, ciągle mieszając.
  7. Gotować 3 minuty, dodać śmietankę, zagotować.
  8. Zdjąć z ognia,  doprawić, zamieszać.

Przepis ze świetnej, choć nie wygląda, książki "Kuchnia włoska" wyd. Parragon

1 , 2 , 3 , 4 , 5
Dodatki na bloga