Dla stawiających pierwsze kroki w kuchni, aby gotowanie nie sprawiało problemu.
niedziela, 04 grudnia 2011

Pieczonych mięs ciąg dalszy, coś w Boże Narodzenie trzeba jeść, a nawet innych nakarmić. Ostatnio kaczki można dostać nawet w Biedronce (cudnie!), dlatego dla zdziwionych podaję kolejny (po kaczce z jabłkami) szybki sposób - nie licząc dwóch godzin pieczenia oczywiście - na pyszną kaczkę. Proste, a efekt świąteczny. Jamiego Olivera.

Składniki:

  • kaczka 2 kg
  • świeża szałwia - do znalezienia w supermarkecie wśród doniczek świeżych ziół lub z czyjegoś parapetu; garść
  • kawałek kory cynamonu, w kryzysie pół łyżeczki mielonego
  • 4 ząbki czosnku z łupiną
  • 1/2 pomarańczy
  • oliwa
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. Kaczkę rozmrozić, jeżeli mrożona. W tym celu należy zostawić ją w lodówce na około dobę. Potem umyć i wytrzeć papierowym ręcznikiem. Uwaga na woreczek w środku kaczki! Wyjąć go!
  2. Natrzeć kaczkę oliwą, solą i pieprzem, do środka szałwię, cynamon, czosnek i pomarańczę.
  3. Położyć na blaszce posmarowanej oliwą (lub w innym, głębszym naczyniu do pieczenia, żeby sos nie wylał się w piekarniku), zapiekać 2 godziny w 190 stopniach.
  4. W połowie pieczenia oblać wytworzonym sosem (wyjąć kaczkę w tym celu z pieca), można na blaszkę dodać kilka ząbków czosnku i np. kawałki pomarańczy.

Smacznego!

Znowu z Przekroju, od Gesslera (Adama), przepis prawdziwej polskiej kuchni przedwojennej, niełatwej, nieoszczędnej i niechudej. Do mięs, pasztetów, ryby, wszystkiego. Niebo w gębie. Grzybki cioci Grażynki już czekają kiedy otworzę je w Wigilię...

Składniki:

  • 1 surowe żółtko
  • łyżeczka musztardy sarepskiej
  • szczypta soli
  • 10 jaj ugotowanych na twardo (same żółtka), najlepiej od kur z wolnego wybiegu lub ekologicznych (1 lub 0 na początku numerków na jajku), a najlepiej od cioci ze wsi; to naprawdę robi różnicę
  • 100 ml oliwy, można w kryzysie użyć oleju np. kujawskiego (olej rzepakowy jest nazywany oliwą północy, najzdrowszy ten tłoczony na zimno, ale w końcu jesteśmy początkujący ;)
  • 2 łyżki octu estragonowego (tez go nie mam, ale będę miała choćby nie wiem co)
  • 10 średnich korniszonów, drobno posiekanych
  • 10 grzybków marynowanych, również posiekanych

Wykonanie:

  1. Surowe żółtko, musztardę i sól rozetrzeć w misce.
  2. 10 żółtek przetrzeć przez sito (pokruszyć na sitko i przecierać ręką lub drewnianą łyżką/kulką) i dodać do masy z musztardy.
  3. Powoli, cienką strużką lub kropelkami nawet dodawać olej, mieszać/ucierać aż zgęstnieje.
  4. Dodać ocet.
  5. Dodać ogórki i grzybki. Wymieszać.

Smacznego!

Ponieważ zbliżają się święta i trzeba będzie coś upiec, a niekoniecznie będzie to gęś, podaję jeden z bajecznie praktycznych i niezawodnych przepisów Jamiego Olivera. Oto kurczak, po prostu kurczak.

Składniki:

  • kurczak  o wadze około 1,8 kg
  • 8 listków laurowych
  • 1 cytryna, przekrojona na pół
  • 1 cytryna pokrojona w ćwiartki lub jakkolwiek inaczej
  • 6 ząbków czosnku, z łupiną
  • sól, pieprz
  • oliwa

Wykonanie:

  1. Rozgrzać piekarnik do 190 stopni.
  2. Kurczaka należy opłukać, wytrzeć papierowymi ręcznikami.
  3. Posmarować kurczaka oliwą, przyprawić solą i pieprzem na zewnątrz i w środku.
  4. Nadziać listkami, 3 ząbkami czosnku i 2 połówkami cytryny.
  5. Położyć na wysmarowanej oliwą blasze do pieczenia (lub innym naczyniu do pieczenia) i wstawić do nagrzanego piekarnika.
  6. Po 40 minutach wyjąć blachę, kurczaka oblać obficie powstałym sosem, obłożyć pozostałą cytryną i czosnkiem i wstawić z powrotem do pieca na 50 minut.
  7. Kiedy ładnie się przyrumieni (w sumie 1,5 godziny pieczenia, może ciut więcej w piekarniku gazowym lub elektrycznym bez termoobiegu) wystawić z pieca i można podawać. Sos można odlać do sosjerki - każdy użyje go według własnych upodobań.

Smacznego!

 

 

poniedziałek, 28 listopada 2011

Długo szukałam tego przepisu i dziś niespodziewanie wypadł z dawno nie otwieranej szuflady. To ostra potrawa, o niejednoznacznej nazwie, autorstwa chyba Jamiego Olivera. Szybkie, pyszne i zdecydowane. Sos można przygotować wcześniej i przechowywać kilka dni w lodówce. Ja ilość chilli ograniczam do 1 sztuki, ale podaję oryginalny skład...

Składniki:

  • 5 ząbków czosnku, posiekane
  • oliwa, 3 łyżki
  • sól, pieprz
  • czarne oliwki, garść
  • 1 puszeczka anchois, pokrojone
  • garść kaparów
  • 2 puszki pomidorów
  • 3 małe suszone papryczki chilli, pokruszone
  • garść świeżej bazylii, posiekana
  • oregano suszone, 1 łyżka
  • natka pietruszki, posiekana
  • makaron spaghetti, 500 g

Wykonanie:

  1. Na 3 łyżkach oliwy podsmażyć czosnek, kapary, oliwki i anchois bez oliwy.
  2. Dodać papryczki, łyżkę oregano, pomidory z zalewą i gotować 10 minut.
  3. Sos przełożyć na ugotowany makaron, posypać ziołami i parmezanem.

Smacznego!

czwartek, 20 października 2011

Prosta wariacja na temat polędwicy Wellington. Zawijasy z ciasta francuskiego i dobrego mielonego - szybki i smaczne. Ba - przepyszne! Przepis Jamiego z magazynu Kuchnia z zeszłego roku.

wellingtony

Składniki:

  • ciasto francuskie - gotowe
  • 500 g dobrego mielonego mięsa, u mnie cielęcina
  • 1 cebula posiekana
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 1 marchewka, pokrojona na małe kawałki lub starta
  • 1 łodyga selera naciowego, pokrojona w plasterki
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 jajko + drugie do smarowania
  • szczypta chilli
  • łyżeczka tymianku (u oryginale kumin)
  • starty ser żółty do posypania mięsa, ok 100 g
  • oliwa
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. Cebulę, czosnek, marchewkę i seler podsmażyć na oliwie (2-3 łyżki), aż cebula się zeszkli. Odstawić do wystygnięcia.
  2. Podsmażone warzywa wymieszać z mięsem, fasolką i resztą składników oraz jednym jajkiem. Doprawić, dokładnie wymieszać.
  3. Ciasto francuskie rozwałkować do wielkości ścierki kuchennej i pokroić na 4 części.
  4. Na każdy prostokąt ciasta nałożyć 1/4 masy z mięsa, rozprowadzić równomiernie, pozostawiając po 2 cm po bokach na sklejenie ciasta.
  5. Rozpłaszczone mięso posypać serem, zawinąć w rulon i skleić brzegi.
  6. "Wellingtony" posmarować roztrzepanym jajkiem i na blaszce wyłożonej papierem wstawić do pieca (180 stopni) na 25 minut.
  7. Podawać z dowolną surówką lub sałatą.

Smacznego!

 

wtorek, 18 października 2011

Ekspresowe i pełne smaków danie jednogarnkowe. Takie, jakie lubię najbardziej. Do tego dania najlepiej pasuje ryż. Przepis ze świetnego bloga Ireny i Andrzeja.

curry z ryby

Składniki:

  • 700 g ryby (najlepiej świeżej, ale można użyć wcześniej rozmrożonej, użyłam świeżego miętusa) pokrojonej na kawałki
  • 2 cebule posiekane
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 3 posiekane pomidory
  • łyżeczka soli
  • 1 łyżka curry w proszku
  • łyżeczka cynamonu (lub kawałek kory)
  • 3/4 szklanki bulionu
  • 2 łyżki masła/oliwy
  • 2 limonki (ewentualnie 1 cytryna)

Przygotowanie:

  1. Na rozgrzanym maśle zeszklić cebulę, dodać czosnek, sól i curry, dusić razem 1 minutę.
  2. Dołożyć pomidory, cynamon, bulion, wymieszać.
  3. Po 5 minutach włożyć filety i sok wyciśnięty z dwóch limonek lub 1 cytryny, dusić 10-15 minut, aż ryba będzie gotowa.

Smacznego!

piątek, 23 września 2011

To chyba najszybszy i najprostszy sposób na całą rybę. Pomysł wprost z "Gotuj z Oliverem". Pamiętaj, że świeża ryba nie pachnie rybą - jeżeli udało ci się taką kupić, tak proste podanie będzie najsmaczniejszym sposobem na obiad.

pstrąg

Składniki:

  • 2 całe pstrągi, wypatroszone
  • 2 cytryny, jedna na pół, druga w plasterki
  • natka pietruszki
  • kawałek masła
  • oliwa
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Pstrągi umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Ponacinać na głębokość pół cm. Posolić i popieprzyć całe ryby - w środku też.
  2. Plasterki cytryny włożyć do środka i po pół natki (całe liście, odkroić tylko łodygi bez liści) do każdej ryby.
  3. Posmarować ryby oliwą, posypać kawałkami masła i ewentualnie startą skórką z drugiej cytryny i ułożyć ryby na ruszcie.
  4. Opiekać pod grillem po 10 minut z każdej strony, aż apetycznie się zarumieni. Można też usmażyć takie ryby na dużej patelni lub na patelni grillowej.

Smacznego!

 

Nie ma co ukrywać - ciężko jest kupić porządną rybę, choćby świeżą. Przed wojną jadło się ryby na tysiąc sposobów - teraz wieprzowinę na pięć. Dlatego staram się wyszukiwać ciekawe przepisy na dania z mrożonych morszczuków, zawsze dostępnych. To danie nie jest proste, ale zachwycające - mdła ryba nabiera wspaniałego aromatu, za sprawą wina i masła, pycha! Przepis pochodzi z kuchni francuskiej, z rejonów Bordeaux, a u mnie z książki "Kuchnia francuska" (Świat Książki, 1999), niepozornej, odkopanej na strychu książeczki, którą odkrywam z zachwytem. Danie w w oryginale: Filet de loup - sur un lit de poireaux.


morszczuk na porach

Składniki:

  • 3 duże pory, pokrojone w półtalarki
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • 2 łyżki wody (będzie potrzebna do uduszenia porów)
  • 3 szalotki lub 1 cebula
  • pół butelki białego wina (użyłam reńskiego)
  • 6 łyżek wywaru rybnego (użyłam 2 łyżek sosu rybnego do potraw orientalnych)
  • 800 g filetów z morszczuka (można zastąpić łososiem lub dorszem)
  • opcja - dodałam cukinię

Sos:

  • 6 żółtek, najlepiej z hodowli ściółkowej
  • 300 g śmietany kremówki 30%
  • świeżo mielony pieprz (ćwierć łyżeczki)
  • 2 cukinie

Wykonanie:

  1. Filety wypłukać (ewentualnie wcześniej rozmrozić w lodówce lub wodzie), wysuszyć, pokroić na mniejsze kawałki, usmażyć na łyżce masła (po kilka minut z każdej strony), odstawić.
  2. Pory udusić na patelni na wodzie z łyżką (lub mniej) masła i szczyptą soli, aż będą miękkie.morszczuk na porach
  3. Cebulę posiekać i włożyć do garnka z winem, gotować, aż wino odparuje (ok. 20 minut) i powstanie gęsty syrop (może nie powstać, trudno). Dodać sos rybny (można pominąć), odstawić do wystudzenia (żeby dodać żółtka nie może być gorący).
  4. Cukinie pokroić w plasterki, obgotować w garnku w osolonej wodzie (ok. 10 minut), odlać wodę i odstawić.
  5. Wymieszać żółtka z wywarem z wina, dodać śmietankę i ubić trzepaczką na kremowy sos.
  6. W żaroodpornym naczyniu ułożyć pory, na to rybę, następnie cukinie i polać sosem.
  7. Obrumienić pod grillem, lub zapiekać do zrumienienia w 200 stopniach przez około 15 minut. Podawać z ziemniakami.

Smacznego!

 

środa, 14 września 2011

Przepis ostatnio krążył po portalu Gazety, ale był niedokończony, brakowało składników. Skusiła mnie jednak gruba panierka... Kurczaki były świetne, z sałatką coleslaw i pieczonymi ziemniaczkami.

Składniki:

  • 1 kg skrzydełek/podudzi

Marynata:

  • duży jogurt naturalny lub maślanka
  • 3 ząbki czosnku, posiekane
  • 1 cebula posiekana
  • łyżeczka ostrej papryki
  • 2 łyżki musztardy
  • kilka łyżek oliwy
  • 2 łyżeczki soli

Panierka:

  • szklanka bułki tartej
  • 1/3 szklanki tartego sera żółtego
  • łyżka tymianku
  • łyżka pieprzu kajeńskiego/ostrej papryki/pasty chilli
  • łyżka słodkiej papryki
  • 2 łyżki mąki

Wykonanie:

  1. Wymieszać składniki marynaty, włożyć do niej umyte i osuszone kurczaki i przełożyć do lodówki najlepiej na noc, lub kilka godzin.
  2. Wymieszać składniki panierki i każdy wyjęty z marynaty kawałek kurczaka dokładnie w niej obtoczyć.
  3. Piec na ruszcie piekarnika z podłożoną pod spód blachą, w 220 stopniach przez około godzinę (tak w przepisie, ale ja piekłam na blaszce, prawie 2 godziny; należy zaglądać i wyjąć, kiedy ładnie się zrumienią). 

Smacznego!

Ten przepis w porównaniu z recepturą Nigelli Lawson, jest wytrawniejszy i lżejszy w smaku i konsystencji. Prawie taki sam, a jednak różnica jest spora - myślę, że to zasługo jabłek, cytryny i natki pietruszki. Taką sałatkę coleslaw podałam wczoraj do skrzydełek pieczonych na ostro i zapiekanej kostki z ziemniaków. Dawno już tak się nie objedliśmy :) Przepis pochodzi z książki "Gotuj z Oliverem".

coleslaw

Składniki coleslawa Jamiego Olivera (ilość - ogromna micha):

  • pół główki białej kapusty, poszatkowanej, posiekanej lub startej (najlepiej skorzystać z maszyny)
  • 3 marchewki starte
  • 1 cebula bardzo drobno posiekana
  • 2 starte czerwone jabłka
  • listki z 1 pęczka natki, posiekane
  • sok z 1 cytryny (w przepisie: 1-2 cytryny, ale dla mnie byłoby za kwaśne)
  • 5 łyżek dobrego majonezu
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy
  • sól i pieprz do smaku

 

Przygotowanie:

  1. W dużej (naprawdę dużej, ponieważ z połowy główki kapusty dostaniemy niesamowitą ilość jedzenia) misce pomieszać poszatkowane warzywa, jabłka i pietruszkę.
  2. Wymieszać składniki sosu - majonez, sok z cytryny, musztardę, sól i pieprz) i polać warzywa. Dokładnie wymieszać. Można posypać słonecznikiem lub orzechami włoskimi.

Smacznego!

wtorek, 13 września 2011

Kupiłam dziś pyszną białą kiełbasę, a już od dawna miałam ochotę na żurek. Mimo, że upał. Dzisiejszy przepis inspirowany jest kuchnią Adama Gesslera, z Przekroju. Pomijając własnoręczne wykonanie kiełbasy i nastawienie zakwasu (w przepisie), zupełnie prosty ;)

żurek gesslera

Składniki:

  • biała surowa kiełbasa, kilka kawałków (3-4), mocno doprawiona i chuda najlepiej
  • 1 l wody
  • kość wędzona, np. po pieczeniu szynki, albo schabowa, ew. kawałek wędzonki (boczku); pominęłam
  • 2 cebule, drobno posiekane i zrumienione na maśle/oleju
  • 2 łyżeczki chrzanu
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 3 ząbki czosnku, posiekane lub rozgniecione
  • 1/2 l zakwasu na żur (gotowego)
  • litr bulionu
  • liść laurowy
  • 3 ziarna ziela angielskiego, rozgniecione
  • 4 ziarenka pieprzu
  • sól i pieprz do smaku
  • dodałam jeszcze 3 ziemniaki pokrojone w kostkę i 3 jajka na twardo, bo lubię

 

Wykonanie:

  1. Kiełbasę sparzyć, czyli włożyć ją do 1 l wody i nie gotować, ale utrzymać bardzo gorące przez jakieś 15 minut. Wodę zachować, kiełbasę po wystudzeniu pokroić.
  2. Pieprz, ziele, listek i kość (i ewentualnie ziemniaki, ale nie było ich w przepisie) zalać wywarem z kiełbasy i gotować 2 godziny.
  3. Po tym czasie dodać usmażoną cebulę, czosnek, chrzan, majeranek, bulion, zakwas i zagotować, ale krótko.
  4. Włożyć kiełbasę i ewentualnie jajka, zabielić śmietaną (ja nie zabielam, lubię mocno kwaśne, a śmietana łagodzi smak). Jeżeli bulion nie był dostatecznie słony, można doprawić.
  5. Podawać  w chlebie z odciętą "pokrywką" - można kupić mały chlebek, odciąć górę, wyjąć miąższ i gotowe. Ja wyjadam prosto z garnka :)
piątek, 02 września 2011

Soczewica to uniwersalna alternatywa dla ziemniaków, a także przepyszne samodzielne danie. Lubię nawet ugotowaną bez dodatków, ale ta propozycja Jamiego Olivera brzmi niesamowicie smakowicie. Polecam szczególnie jako dodatek do ryb, drobiu, warzyw na gorąco lub na lekki obiad.

Składniki (3-4 porcje):

  • 300 g zielonej soczewicy (wygląda jak brązowe ziarenka i nie gryzie)
  • 1 liść laurowy
  • 2 ząbki czosnku (z łupinką)
  • 1 ziemniak
  • 1 pomidor
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • 4 łyżki oliwy/oleju
  • 1 łyżka octu winnego/soku z cytryny
  • sól i pieprz

Wykonanie:

  1. Zalać soczewicę wodą (jak ryż itp.), dodać listek, pomidora, ziemniaka i czosnek. Gotować 25 minut.
  2. Odlać wodę (zostawić ok. 2 łyżek) i rozgnieść widelcem wszystko oprócz soczewicy. Wymieszać.
  3. Dodać resztę składników, wymieszać. Mniam!

Świetny sposób na marchewkę, obok popularnych z groszkiem i tartej z jabłkiem. Coś nowego i pysznego, do obiadu i do przegryzania.

 


 

Składniki:

  • 8-10 marchewek, najlepiej od babci z ogródka, kupne są o wiele gorsze
  • kilka łyżek oliwy/oleju
  • 3 łyżki octu winnego
  • 3 zmiażdżone ząbki czosnku
  • tymianek (1 łyżka), najlepiej świeży (kilka gałązek)
  • sól i pieprz

Wykonanie:

  1. Oskrobać marchewki. Niestety nie da się pominąć tego etapu. Pokroić je wzdłuż na 2 lub 4 części i ułożyć równomiernie w naczyniu do zapiekania.
  2. Pozostałe składniki wymieszać i polać marchewki.
  3. Przykryć dosyć szczelnie folią aluminiową.
  4. Piec w 200 stopniach przez 40 minut, odkryć i jeszcze przez 10 minut zostawić w piekarniku, aby się zrumieniły.

Przepis Jamiego Olivera.

sobota, 11 czerwca 2011

Lekka, ale bardzo sycąca sałatka na gorące dni. Z powodzeniem może zastąpić obiad, kiedy nie mamy ochoty na nic ciepłego. To klasyczny przepis z Toskanii, pełny witamin i najwartościowszych substancji odżywczych.

Składniki:

  • 800 g drobnej białej fasoli (ugotownej lub z puszki)
  • puszka tuńczyka
  • 2 pomidory pokrojone w kostkę
  • pół cebuli lub pół pęczka szczypiorku, posiekane
  • ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 2 łyżki natki pietruszki, posiekanej
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Połączyć składniki sosu - czosnek, sok z cytryny, oliwę i miód mocno wytrząsać w zamkniętym słoiczku lub po prostu porządnie wymieszać.
  2. Tuńczyka odsączyć z zalewy i dodać do reszty składników. Wymieszać.
  3. Sałatkę polać sosem, doprawić solą i pieprzem.  

Smacznego!

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia włoska" wyd. Parragon

sobota, 21 maja 2011

Dostałam pęczek świeżutkiego, pachnącego tymianku. Nie mogłam mu pozwolić wyschnąć i tak powstał kurczak pieczony z tymiankiem, według Nigelli Lawson, z pysznymi pieczonymi łódeczkami z młodych ziemniaków i sałatą z klasycznym winegretem. Szybkie i pyszne.

Kurczak i ziemniaki pieczone z tymiankiem

Składniki (2 osoby):

  • 2 ćwiartki/udka z kurczaka, opłukane i osuszone papierowym ręcznikiem
  • kila młodych ziemniaków, pokrojonych na ćwiartki, umytych i osuszonych, nieobranych
  • pęczek świeżego tymianku (łyżka suchego)
  • 5 łyżek oleju
  • główka czosnku, podzielona na ząbki, bez obierania
  • sól, pieprz

Sałatka:

  • główka sałaty, umyta i osuszona
  • pomidor, mozarella, ogórek, awokado lub nic - dodatki dowolne
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka musztardy
  • czosnek, sól, pieprz - do smaku

Wykonanie:

  1. Ziemniaki wrzucić do miski, skropić olejem, oprószyć solą, pieprzem i tymiankiem.

Ziemniaki pieczone

2. Kawałki kurczaka z 5 łyżkami oleju, tymiankiem, czosnkiem, szczyptą soli i pieprzu wrzucić do woreczka i dokładnie wymieszć. Najlepiej odłożyc na co najmniej pół godziny, ale nie jest to konieczne.

Kurczak pieczony

Kurczak marynowany

3. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyłożyć kurczaka i ziemniaki.

Kurczak z ziemniakami

4. Piec 1,5 godziny w 180 stopniach, aż skórka kurczaka nabierze apetycznych kolorów.

Upieczony kurczak z tymiankiem

Sałatka:

  1. Liście sałaty podrzeć na mniejsze kawałki i wrzucić do miski. Można dodać inne ulubione warzywa i ser.

Sałata winegret

2. Do szklanki/słoiczka nalać oliwy i soku z cytryny/octu winnego, dołożyć musztardę, sól i pieprz, dokładnie pomieszać i dodać do sałaty.

Winegret

3. Wymieszać porządnie.

Smacznego!

wtorek, 17 maja 2011

Rewelacyjny pomysł na ekspresowe danie, o ciekawym smaku i tłuściutkiej konsystencji orzechów i sera. Pełne zdrowych kwasów tłuszczowych i dodatkowo odpowiednie do pory roku - zielone. Pycha. Trzeba tylko pamiętać o zakupie składników w drodze do domu.

Orzechowe pesto

Składniki (4 osoby):

  • pęczek świeżej bazylii, listki umyte i osuszone
  • 2 ząbki czosnku
  • 15 orzechów włoskich (najlepiej samemu łupać, ale mogą być z torebki - jakieś 150 g)
  • 3 łyżki orzeszków pinii (ja dałam słonecznik, było pyszne)
  • pół szklanki oliwy
  • garść startego parmezanu
  • sól, pieprz
  • 500 g spaghetti, najlepiej pełnoziarnistego

Wykonanie:

  1. Ugotować makaron w dużej ilości osolonej wody.
  2. W czasie kiedy woda się grzeje, zmiksować wszystkie składniki (oprócz sera) na gładką masę.
  3. Dodać do pesto ser i doprawić pieprzem i ewentualnie solą (parmezan jest słony).
  4. Połączyć gorący makaron z orzechowym pesto i od razu podawać. A do  tego białe wino...

Smacznego!

Przepis z książeczki "Treats. Just great recipes. Spaghetti.", zdjęcie z materiałów prasowych.

piątek, 29 kwietnia 2011

Podałam go na Wielkanoc, jako alternatywę dla klasycznego pasztetu mamy, to jednak zupełnie inne danie. Pasztet z wątróbek jest intensywny w smaku, aromatyczny, świetnie komponuje się z delikatnymi sosami i majonezami. Bardzo zasmakował mojej małej córeczce, ale dziadków, przyzwyczajonych do mniej zdecydowanych smaków, raczej nie zachwycił. Polecam przekonać się do takiego pasztetu osobiście i zrobić w ramach śniadaniowej wędliny w mniejszej ilości.


Pasztet z indyczych wątróbek

Składniki:

  • 500 g wątróbek z indyka, wypłukanych i osuszonych
  • 250g mrożonych leśnych grzybów lub pieczarek (polecam jednak grzyby leśne - są bardzo aromatyczne)
  • 200 g surowego boczku pokrojonego drobno
  • 3 cebule posiekane
  • kieliszek (50g) ginu (dodałam nieco więcej...)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 2 jajka
  • łyżeczka suszonego tymianku
  • ćwierć łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • szczypta mielonego jałowca
  • sól, pieprz
  • 6-7 listków laurowych


Przygotowanie:

 

  1. W rondelku stopić pół łyżki masła, wrzucić umyte i osuszone grzyby, chwilę smażyć, po czym przykryć i dusić na maleńkim ogniu ok. 15 minut.
  2. Boczek pokroić na kawałki, lekko podsmażyć na rozgrzanej patelni.
  3. Do boczku wrzucić cebulę, zeszklić.
  4. Włożyć wątróbki i smażyć aż zbrązowieją 10 minut.
  5. Grzyby i wątróbki ostudzić, przepuścić dwukrotnie przez maszynkę przez drobne sitko (lub bardzo dokadnie zmiksować).
  6. Dodać rozgnieciony czosnek, pieprz, tymianek, jałowiec i gałkę, wymieszać.
  7. Wbić jajka, wlać wódkę i mieszać bardzo dokładnie.
  8. Małą foremkę wysmarować masłem, wypełnić masą, przykryć laurowymi liśćmi (w ramach dekoracji).
  9. Piekarnik nagrzać do 200º C. Foremkę ustawić na blasze z wodą, wstawić do nagrzanego piekarnika.
  10. Piec 50 minut (uzupełniać wodę, aby pasztet był wilgotny i delikatny).

Pasztet z indyczych wątróbek


Przepis pochodzi z programu "Babeczki wielkanocne".

czwartek, 21 kwietnia 2011

Dziś szybka pomoc przedwielkanocna - żurek na kiełbasie. Przepis odnaleziony w dodatku do GW z 2007 roku "Spotkanie z zielem angielskim", mocno zmodyfikowany. W sobotę zostanie przeze mnie wykonany z pewnością.

Składniki:

  • 2 szklanki gotowego żuru (gotowy zakwas można kupić w sklepie, 2 szklanki to pół litra)
  • 300 g białej kiełbasy
  • 100 g wędzonego boczku pokrojonego w drobną kostkę lub paseczki
  • 3 ziemniaki pokrojone w kostkę (nikoniecznie, ja lubię)
  • 2 jajka na twardo (ilość właściwie dowolna)
  • 1 cebula posiekana
  • 2 suszone grzyby (można pominąć)
  • 2-3 ząbki czosnku, posiekane (lub przeciśnięte przez praskę i dodane wraz z kawałkiem startego chrzanu po ugotowaniu żurku - dla miłośników intensywniejszych smaków)
  • 1/2 szklanki śmietany 36% (lub innej lub pominąć)
  • 3 szklanki bulionu (nie powinien być z kostki, ale różnie bywa)
  • liść laurowy
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 2 łyżeczki majeranku
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Grzyby wrzucić do 1/2 szklanki zimnej wody, odstawić na 20 minut aby zmiękły.
  2. Zagotować 3 szklanki bulionu, dodać grzyby w całości, cebulę i czosnek.
  3. Włożyć do garnka ponakłuwaną widelcem białą kiełbasę.
  4. Boczek podsmażyć na patelni i dodać do zupy. Można dodać łyżkę mąki i bulionu, wymieszać i taką zasmażkę wlać do zupy.
  5. Po 20 minutach gotowania dodać zakwas i przyprawy.
  6. Można wyjąć kiełbaski i pokroić na mniejsze kawałki, odłożyć z powrotem do garnka.
  7. Dodać zimniaki, zamieszać.
  8. Gotować jeszcze pół godziny. Odstawić z ognia, ewentualnie dosolić.
  9. Dla intensywnego smaku teraz można dodać wyciśnięty czosnek i zetrzeć kawałek korzenia chrzanu (lub 1-2 łyżki gotowego), zupa będzie mocno czosnkowa i ostrzejsza, ale nie każdy tak lubi.
  10. Dodać śmietanę, zamieszać.
  11. Na talerze położyć ćwiartki jajka, zalać gorącą zupą.

Smacznego!

22:46, jessicarabbit , Zupy
Link Dodaj komentarz »

Risotto z groszkiem

Uwielbiam połączenie zielonego groszku i boczku. Można dodać śmietany i podawać z makaronem lub upichcić klasyczne risotto, kleiste i pachnące pietruszką. Idealne szybkie danie, niestety nie ma wersji zdrowszej i niskokalorycznej :) Mój mąż się śmiał, że znowu dostał "kupkę zielonego czegoś", po czym zjadł porcję przeznaczoną dla 3 osób (to bardzo źle tyle jeść!). Przepis pochodzi z "Kuchni włoskiej" wyd. Parragon.

Składniki (4 osoby):

  • 200 g ryżu do risotto arborio (ewentualnie wcześniej ugotować w bulionie jakikolwiek inny biały, a brązowy raczej się nie nadaje - zmienia konsystencję i smak)
  • 50 g pokrojonego drobno boczku wędzonego lub parzonego, można użyć innej wędliny, ale boczek najlepiej tu pasuje
  • 1 cebulka posiekana
  • 2-3 łyżki (o tak!) masła (można użyć 1 łyżki innego tłuszczu, np. oliwy czy oleju)
  • 250 g mrożonego groszku (może być puszka, ale mrożony jest smaczniejszy; oczywiście najlepiej wyskubać świeży...)
  • pół drobno posiekanej natki pietruszki (ja lubię nawet całą)
  • garść parmezanu (lub jakiejś przyzwoitej podróbki, można zastąpić innym serem, ale to już zmieni smak; ser można też zupełnie pominąć - to masło...)
  • 1,5 l gorącego bulionu (może być z dwóch kostek drobiowych lub warzywnych)
  • sól, ewentualnie jeżeli bulion nie jest za słony
  • pół łyżeczki pieprzu, najlepiej świeżo mielonego (taki jest bardziej aromatyczny)

Przygotowanie:

  1. Na rozgrzany tłuszcz w rondlu wrzucić cebulę i boczek. Mieszać, aby nie przywarło. Ogień dosyć duży.
  2. Kiedy cebula będzie szklista dodać ryż, dokładnie wymieszać, zalać 1/3 bulionu i co jakiś czas podlewając bulionem mieszać, aż ryż będzie miękki (około 20 minut). Jeżeli używamy wcześniej ugotowanego ryżu, to oczywiście nie zalewamy go bulionem, bo już jest miękki. Można też od razu wlać litr i rzadziej zaglądać.
  3. Posolić, sporo popieprzyć, ta potrawa lubi dużo pieprzu.
  4. Dodać groszek, podgrzewać chwilkę, aż będzie gorący.
  5. Zdjąć z ognia, dodać parmezan i pietruszkę, zamieszać. Podawać od razu.

Smacznego!

wtorek, 19 kwietnia 2011

Makaron ze szpinakiem i fetą

Superszybkie danie, pyszne i sycące.

Składniki (4 os.):

  • mrożony szpinak lub umyty baby z woreczka (świeży jest lepszy, ale jego czyszczenie wymaga sporo czasu, chyba, że jest już umyty, jak szpinak baby - takie małe pyszne listeczki)
  • pół kostki sera typu feta
  • łyżka masła
  • 3 ząbki czosnku
  • nasiona słonecznika do posypania, niekoniecznie
  • makaron 500 g, najlepiej pełnoziarnisty

Wykonanie:

  1. Nastawić wodę na makaron. Ugotować go w czasie przygotowywania sosu.
  2. Szpinak rzucić na roztopione masło (oliwę, olej) i mieszając rozmrozić lub poddusić świeży.
  3. Do szpinaku dołożyć rozgnieciony czosnek, pomieszać.
  4. Posolić, popieprzyć, można dodać troszkę gałki muszkotołowej. Pomieszać.
  5. Dodać fetę, wymieszać, posypać słonecznikiem (najlepiej podprażonym wcześniej na suchej patelni, ale niekoniecznie).
  6. Wymieszać makaron z sosem i gotowe.

Smacznego!

wtorek, 12 kwietnia 2011

Widelcem? Dwoma widelcami? Łyżkami? NIe! Najlepszym przyrządem do tego celu jest taka oto łyżka:

łyżka do spaghetti

11:47, jessicarabbit , Poradnik
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 kwietnia 2011

Królik duszony w piwie

Dostałam dwa świeże udka z królika, a ponieważ w lodówce chłodziło się piwko... Danie jest proste, ale wymaga troszkę cierpliwości. Mięso z królika to zdrowe źródło białka, chude i stanowiące miłą odmianę od kurczaków. Polecam na weekendowy obiadek.

Składniki:

  • 2 udka królika (mogą być inne części, około 500 g; jeżeli królik jest zamrożony, należy dzień wcześniej przełożyć go do lodówki, aby się rozmroził przez noc)
  • 2 cebule posiekane
  • 3 ząbki czosnku zgniecione z łupinką (jeden delikatny cios tłuczkiem załatwi sprawę)
  • tymianek suszony, łyżeczka
  • gałązka świeżego rozmarynu (można pominąć)
  • 2 listki laurowe
  • pół litra piwa
  • mały kubek śmietany 18%
  • łyżeczka musztardy (można pominąć)
  • olej (rzepakowy, np. kujawski albo oliwa)
  • łyżeczka masła (można pominąć)
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Mięso opłukać w zimnej wodzie i wysuszyć ręcznikiem papierowym.
  2. Natrzeć udka olejem/oliwą (najlepiej po prostu dłonią), delikatnie posolić, troszkę popieprzyć, posypać tymiankiem i najlepiej włożyć na noc do lodówki w worku z czosnkiem. Można też smażyć od razu, ale mięso lubi sobie poleżeć.
  3. Na głębokiej patelni lub w rondlu rozgrzać olej i masło, kiedy masło zacznie się pienić, przełożyć udka z czosnkiem na tłuszcz i obsmażać do zrumienienia.
  4. Mięso zdjąć z patelni, odłożyć, a na tłuszcz wrzucić cebulę.
  5. Kiedy cebula będzie szklista, dolać piwo (2/3 butelki, resztą będziemy uzupełniać płyn), dodać rozmaryn (bardzo podnosi smak sosu), zamieszać.
  6. Do gorącego sosu włożyć udka, przykryć pokrywką, zmniejszyć ogień i niech pyrka dwie godziny.
  7. W międzyczasie trzeba sprawdzać, czy płyn nie odparował, aby się nie przypaliło dolewać piwa, później ewentualnie wody.
  8. Kiedy mięsko zacznie odstawać od kości (2-2,5 godziny) wyjąć udka, listki i rozmaryn wyrzucić, a do sosu dodać musztardę i śmietanę. Dokładnie zamieszać, polać mięso na talerzu.
  9. Podałam z buraczkami babci i ziemniakami.

Smacznego!

środa, 30 marca 2011

 

Kiedyś mój jeszcze nie mąż chciał mnie przechytrzyć i na obiad zażyczył sobie kaczkę z jabłkami - miał na myśli trudne i wyszukane danie. Gdyby wiedział, że nie ma nic łatwiejszego...

Składniki:

  • kaczka (moja miała 2,8 kg, ale to zbyt tłusty ptak, polecam mniejsze
  • 2 jabłka, ze skórką, pokrojone w ćwiartki
  • 2 łyżki majeranku
  • sól (łyżeczka), pieprz, oliwa

Wykonanie:

  1. Ptaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym. Mrożoną dzień wcześniej trzeba przełożyć do lodówki, aby się rozmroziła przez noc.
  2. Całą kaczkę porządnie wysmarować oliwą, solą i majerankiem, najlepiej ręką.  Ewentualne podroby czy szyję oczywiście należy wyjąć.
  3. Jabłka upchać w kaczce, spiąć skórę wykałaczkami, aby jabłka nie wypadły.
  4. Włożyć do naczynia do zapiekania - najlepiej na metalową kratkę na dnie naczynia - i bez pokrywki wstawić do pieca nagrzanego do 230 stopni.
  5. Po 40 minutach zmniejszyć temperaturę do 200 stopni, przykryć naczynie i zapiekać jeszcze 2 godziny. Pod koniec na 15 minut można zdjąć pokrywkę, aby ptak się zarumienił.

Smacznego!

18:39, jessicarabbit , Dania główne
Link Komentarze (3) »
czwartek, 03 marca 2011

Beef bourguignon Julii Child to cudowny sposób na doskonały gulasz, jednak pół flaszki wina to zbyt wiele dla trzylatka, dlatego musiałam oszukać i uprościć przepis, jednak pieczenie mięska przez dwie i pół godziny robi swoje - wołowina rozpływała się w ustach. Oprócz długiego czasu pieczenia nie ma w tym daniu niczego skomplikowanego - to świetna propozycja na przyjęcia rodzinne, obiady świąteczne i inne okazje wymagające pełnej gotowości i zaspokojenia gustów różnych dziwnych osób. Podgrzewanie tylko dodaje smaku, więc można przygotować dzień wcześniej. Warto dodać do stałego menu, podobnie jak węgierski bogracz. Oryginalny przepis w linku o Julii Child.

Składniki:

  • 150 g pokrojonego w paski świeżego boczku
  • łyżka oleju
  • 1,5 kg wołowiny pokrojonej w grubą kostkę o boku 3-4 cm
  • 1 marchew pokrojona w plasterki
  • 1 cebula pokrojona w piórka
  • łyżeczka soli
  • szczypta pieprzu
  • 2 łyżki mąki
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • 4 szklanki bulionu wołowego (z 1 kostki)
  • łyżka octu winnego lub jabłkowego - zamiast wina
  • 2 duże ząbki czosnku w całości
  • listek laurowy
  • posiekana natka pietruszki

Wykonanie:

  1. Boczek podsmażyć na oleju do lekkiego zrumienienia, przełożyć do naczynia żaroodpornego.
  2. Na tym samym tłuszczu podsmażyć wołowinę do zrumienienia. Odłóż ją do naczynia z boczkiem.
  3. Na tym samym tłuszczu podsmażyć marchewkę i cebulę i dołożyć do reszty składników.
  4. Rozgrzej piekarnik do 230 stopni.
  5. Podsmażone składniki przyprawić solą, pieprzem i posypać mąką. Wstawić bez przykrywki do piekarnika na 4 minuty.
  6. Zamieszać mięso i piec je jeszcze przez 4 minuty.
  7. Zmniejsz temperaturę do 160 stopni.
  8. Dodać bulion (mięso ma być ledwie przykryte), ocet, przecier, czosnek, listek laurowy. Pomieszać.
  9. Kiedy bulion zacznie bulgotać, przykryć pokrywką i piec przez 2,5-3 godziny.
  10. Gotowe mięso posypać pietruszką. Podawać z ziemniakami, chlebem, makaronem - ze wszystkimi dodatkami smakuje świetnie.

Smacznego!

09:56, jessicarabbit , Dania główne
Link Komentarze (1) »

Dziś coś z klasyki - kuchnia francuska Julii Child. Danie proste, pyszne i kaloryczne. Bardzo. Nie ma to jednak jak połączenie ziemniaków, śmietany, jajek i sera - to jak weekend na wsi!

Składniki (2-3 osoby):

  • duża cebula, drobno posiekana
  • 2 łyżki masła (82% tłuszczu zwierzęcego, żadne tam masełka i mixełka)
  • 250 g ziemniaków obranych i pokrojonych w grubą kostkę (dałam więcej - 6 niedużych)
  • mała puszeczka filecików z sardeli (anchois, czasem dostępne nawet w Biedronce; można zastąpić je czymkolwiek, ale to już nie będzie ta sama potrawa)
  • 3 jajka
  • 1,5 szklanki gęstej śmietany 18% np. Piątnica albo jakaś pyszniejsza
  • pół łyżeczki soli (w Tesco można kupić niedrogą sól morską - polecam)
  • spora szczypta najlepiej świeżo mielonego pieprzu
  • 100 g tartego sera Gruyere (to twardy szwajcarski ser, nie wszędzie dostępny i drogi, dlatego można użyć innego żółtego sera)

Wykonanie:

  1. Masło rozpuścić na średnim ogniu i kiedy zacznie się pienić, wrzucić cebulę. Smażyć, aż będzie przezroczysta - zeszklona - ale nie brązowa. Odstawić.
  2. Ziemniaki wrzucić do osolonego wrzątku i gotować 8 minut, odcedzić i odstawić.
  3. Naczynie do zapiekania smarować masłem. Wyłożyć połowę ziemniaków, na to połowę cebuli.
  4. Otworzyć puszeczkę z anchois, odlać połowę zalewy. Fileciki poukładać równomiernie na cebuli i przykryć pozostałą cebulą i ziemniakami.
  5. Jajka dokładnie pomieszać widelcem albo trzepaczką ze śmietaną, doprawić pieprzem i szczyptą soli. Polać zapiekankę.
  6. Wierzch posypać startym serem.
  7. Zapiekać odkryte 50 minut w 180 stopniach, aż wierzch zacznie się rumienić. Można jeść jako samodzielne danie lub dodatek do ryby lub wielkiej sałaty.

Smacznego!

 

09:29, jessicarabbit , Dania główne
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Dodatki na bloga