Dla stawiających pierwsze kroki w kuchni, aby gotowanie nie sprawiało problemu.
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczona kaczka, z pomarańczą

Pieczonych mięs ciąg dalszy, coś w Boże Narodzenie trzeba jeść, a nawet innych nakarmić. Ostatnio kaczki można dostać nawet w Biedronce (cudnie!), dlatego dla zdziwionych podaję kolejny (po kaczce z jabłkami) szybki sposób - nie licząc dwóch godzin pieczenia oczywiście - na pyszną kaczkę. Proste, a efekt świąteczny. Jamiego Olivera.

Składniki:

  • kaczka 2 kg
  • świeża szałwia - do znalezienia w supermarkecie wśród doniczek świeżych ziół lub z czyjegoś parapetu; garść
  • kawałek kory cynamonu, w kryzysie pół łyżeczki mielonego
  • 4 ząbki czosnku z łupiną
  • 1/2 pomarańczy
  • oliwa
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. Kaczkę rozmrozić, jeżeli mrożona. W tym celu należy zostawić ją w lodówce na około dobę. Potem umyć i wytrzeć papierowym ręcznikiem. Uwaga na woreczek w środku kaczki! Wyjąć go!
  2. Natrzeć kaczkę oliwą, solą i pieprzem, do środka szałwię, cynamon, czosnek i pomarańczę.
  3. Położyć na blaszce posmarowanej oliwą (lub w innym, głębszym naczyniu do pieczenia, żeby sos nie wylał się w piekarniku), zapiekać 2 godziny w 190 stopniach.
  4. W połowie pieczenia oblać wytworzonym sosem (wyjąć kaczkę w tym celu z pieca), można na blaszkę dodać kilka ząbków czosnku i np. kawałki pomarańczy.

Smacznego!

niedziela, 04 grudnia 2011, jessicarabbit

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Dodatki na bloga