Dla stawiających pierwsze kroki w kuchni, aby gotowanie nie sprawiało problemu.
Blog > Komentarze do wpisu

Pasztet bez pieczenia

Pychota znaleziona na blogu. Nie trzeba piec, a z wywaru po mięsie mamy świetny bulion. Polecam zamiast kupnych wędlin. Dzieci go lubią, jest słodkawy przez śliwki.

Składniki:

  • 1,2 kg wołowiny (rostbef, gicz wołowa)
  • 250 g masła
  • 300 g suszonych śliwek
  • biały pieprz

Przygotowanie:

  1. Gotujemy mięso (z warzywami, listkiem i zielem angielskim oraz szyją indyczą - mamy rosół; jeżeli samo mięso, po prostu posolić i popieprzyć) - wrzucamy do gorącej wody i ma bulgotać 1,5 godziny (na rosół 3-4: rosół będzie lepszy).
  2. Śliwki zalewamy wodą (tyle, żeby były przykryte) i gotujemy pod przykryciem 20 minut (od zawrzenia) na małym ogniu.
  3. Rozpuszczamy masło - w mikrofalówce lub garnku.
  4. Pokrojone mięso, śliwki z zalewą i roztopione masło miksujemy razem.
  5. Solimy (jeżeli mięso nie było za słone) i pieprzymy (pół łyżeczki).
  6. Wkładamy do ładnego naczynia (nie da się go wyjąć, będzie mazisty) lub kilku mniejszych i schładzamy przykryty, bo masło chłonie zapachy.
  7. Można zamrozić oczywiście oraz proporcjonalnie zmniejszyć ilość składników.

Smacznego!

Przepis ze strony smakimprezy.pl

czwartek, 04 lutego 2010, jessicarabbit

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/02/04 18:35:52
Ciekawe... muszę zapisać:)
Dodatki na bloga